Nie próbuj mi wmawiać, że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj mi, że życie nie jest baśnią. Ktoś, kto jeszcze tego nie zrozumiał, być może pojmie to dopiero wtedy, gdy baśń zacznie się kończyć.
/Jostein Gaarder/
piątek, 20 lipca 2012
czwartek, 19 lipca 2012
A życie toczy sie dalej..
Witam Was już urlopowo po małej przerwie..
Wydarzenia ostatnich dni nie sprzyjały blogowaniu i jakoś tak nie po drodze było mi do pisania..
Straciłam bardzo bliską mi osobę i musiałam sobie poukładać wszystko.
Tak to juz jest , że jedni odchodzą , rodzą się nowi a życie biegnie dalej..
cały czas spacerując po Łagowskich łąkach i odwiedzając stare kąty wspominam każdy charakterystyczny gest mojego ukochanego wujka chrzestnego , który nie raz był tutaj ze mną. I mam nieodparte wrażenie ,że jest tak w dalszym ciągu.. to pomaga w jakims stopniu wypełnić pustkę po Jego stracie.. był niezwykle dobrym i pracowitym człowiekiem , który już na zawsze pozostanie w moim sercu...
Od niedzieli jestem na wypoczynku z rodzina i staramy się przetrwać tą nieciekawą pogodę. Dzisiaj rano miałam małe załamanie , bo jeśli nie wróci prawdziwe lato a ja nie popływam w jeziorku jak planowałam , to tak jakbym nie miała urlopu ! Dla mnie wakacje bez pluskania się we wodzie to nie wakacje !
Ale dosyć marudzenia ! miejsce w którym przebywam jest tak urokliwe i spełniające moje wymagania , że w jakimś stopniu rekompensuje pewne braki związane z pogodą.
Już zrobiłam tyle kilometrów o kijkach , że zapewne zrzuciłam tez co nieco he he..
Mam tez do pokazania Wam trochę zdjęc prac które zrobiłam , ale też otrzymałam min z wymianki różanej. Chciałam też Wam pokazać co zakupiłam dzięki uprzejmości jednej z blogowiczek , ale to będzie musiało poczekać do mojego powrotu , nie zabrałam moich skarbów z obawy , że mogę je zgubić.
Wzięłam też robótkę ze sobą i jeśli okoliczności na to pozwolą to pokażę Wam co mam na tamborku.
W tym miejscu chciałam też podziękować Wszystkim , którzy oddali głos na moje maczki w zabawie u Wioli. Bardzo Wam dziękuję !!!! cieszę się , że moje prace zdobyły tyle głosów. To działa niezwykle motywujaco... a teraz zmykam szykować dzieciom kolację.
Przesyłam gorące uściski z nieco sennego Łagowa.
Luna.
piątek, 6 lipca 2012
Głosowanie u Wioli
Jak wiecie zgłosiłam swoje maczki na wyzwanie u Wioli .
Jeśli ktoś ma ochotę może obejrzeć prace wszystkich uczestniczek , i oddać swój głos na te które Waszym zdaniem są najładniejsze.
Wszystkie prace są piekne i trudno wybrać tylko 3. Wybrałam te , których sama bym nie potrafiła zrobić.
zachęcam do oglądania i głosowania.
A ja powoli myślę już o urlopie..
Jeśli ktoś ma ochotę może obejrzeć prace wszystkich uczestniczek , i oddać swój głos na te które Waszym zdaniem są najładniejsze.
Wszystkie prace są piekne i trudno wybrać tylko 3. Wybrałam te , których sama bym nie potrafiła zrobić.
zachęcam do oglądania i głosowania.
A ja powoli myślę już o urlopie..
wtorek, 26 czerwca 2012
Robótkowe EURO kolejna relacja
A to kolejna relacja z zabawy Robótkowe Euro u Alex . Post na ostatnią chwilę , ponieważ wcześniej nie mogłam się za niego zabrać.
Niewiele mogę pokazać z różnych powodów dlatego woreczek i poduszeczkę pokazuje od tyłu. Ostro zabrałam się za haftowanie , dlatego zaraz uciekam do robótki.
Pozdrawiam jesiennie he he ..
Luna
piątek, 22 czerwca 2012
Zabawa z Elfem w tle
Nie wiem jak Wy , ale ja bardzo lubię blogowe zabawy i jak tylko czas mi na to pozwala
biorę w nich udział. Dlatego tym razem postanowiłam zorganizować taką zabawę u siebie.
Należy do 31 sierpnia wykonać dowolną pracę z motywem elfa.
Tworzycie w różnych technikach , tutaj nie ma ograniczeń ,
warunkiem jest posiadanie swojego bloga
i zgoda na wysłanie swojej pracy do osoby , która w wyniku głosowania wygra
zabawę i otrzyma wszystkie prace wykonane na ten cel.
Wyzwanie dotyczy osób mieszkających na terenie kraju.
Warunki:
W bocznym pasku swojego blogu należy wstawić podlinkowany banerek o mojej zabawie .
Zostawić komentarz pod postem z informacją o chęci udziału w niej.
Do 31 sierpnia czekam na zdjęcia wykonanych przez Was prac.
Następnie pokażę je na swoim blogu a na losowanie będziemy mieć 7 dni .
A potem ogłoszę wyniki .
Do zabawy zapraszam wszystkich z pewnym zastrzeżeniem ..
Bardzo dużo sie nasłuchałam na temat niewywiązywania się z wymianek i innych.
Dlatego te osoby których to dotyczyło nie mogą wziąć udziału w zabawie.
Jeśli wpłynie do mnie informacja na ten temat , nie będę brała tych osób pod uwagę.
Informacje o niewywiązaniu sie z wysyłki upominku , który bierze udział w konkursie
podam na swoim blogu.
Na zgłoszenia czekam do 30 czerwca .
Zapraszam wszystkie miłośniczki elfów .
wtorek, 19 czerwca 2012
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Kolejne rózane biscornu , na tamborku , co mieści lawendowe pudełko i prezent na rocznice ślubu
Wykorzystuję każdą wolna chwilę i okazję , że jestem jeszcze na zwolnieniu ,
aby nadgonić wszystkie zaległości .
Jak to jedna z dziewczyn zauważyła stres działa na mnie dopingująco.
I chyba coś w tym jest... ale prawdą jest też fakt , że czuję się lepiej
i kaszel , który już tak mocno mi nie dokucza , pozwala na haftowanie.
Biscornu , które jest prezentem od mojego syna dla ulubionej pani od języka angielskiego ,
już do Niej powędrowało. Takie było życzenie mojego synka , nie mogłam Mu odmówić,
tym bardziej , że popieram takie gestyw stosunku do nauczycieli.
Jak widzicie w dalszym ciągu jestem pod urokiem róż i nie widać aby ta fascynacja miała
się zmniejszyć ! Tą pracę zaliczam w poczet tych które miałam zrobić w czasie Euro
i jest to już drugi haft obok poduszki z lordem vaderm , który miałam zaplanowany .
chciałabym aby wszystkie poje plany robótkowe miały takie tempo he he.
Bardzo wam wszystkim dziękuje za wyrazy troski i życzenia powrotu do zdrowia.
To bardzo miłe gesty.
Obecnie mam na tamborku robótkę z którą meczę się na wczoraj ! poproszono mnie bym zrobiła
prezent na Komunię , wybrałam ten wzór po uzgodnieniu z mamą dziewczynki ,
która uwielbia elfy. Wybór padł na projekt Nory Corbett , elf w literce H jak Hania.
Uprzedzałam , że prezent będzie grubo po terminie , i tez tak się stanie .Chciałabym go jednak skończyć do czwartku..
Czasu jest naprawdę niewiele , będę chyba siedzieć w nocy, ale jak pójdę do pracy to już niewiele zdziałam.
A tak wygląda moje podręczne pudełko z muliną. Wyobrażam sobie co powiedzą
na jego temat wszystkie pedantki..
obiecałam sobie , że w najbliższym czasie zrobię porządek w moich szpargałach ,koronkach , wstążkach ,koralikach itp , ale ciągle brakuje na sprzątanie czasu.
Może ktoś ma pomysł na przechowywanie takich rzeczy bo jeszcze trochę a zginę
w tych pudełkach!
A to moje pachnące lawendą pudełko z koralikami , guziczkami , perełkami, igłami itp... ale
zaczyna w nim brakować miejsca ! i co kolejne pudełko?!
Niedługo mnie z mieszkania eksmitują!
W tym miejscu chce zwrócić Wasza uwagę na pewien uroczy drobiazg ,
który znajduje się w pudełku.
Są to koraliki , które zauważyłam u Cyber Julki
na przyborniczku , który to stał sie moją własnością .Tak bardzo mi się one podobały,
że dzięki uprzejmości Pauliny stałam się ich właścicielką.
szkoda , że sa tylko w 2 kolorach , może kiedyś pojawią się w innych odcieniach .
Tymczasem widziałam w necie w kształcie białych serduszek! no ale to chyba nie jest produkt
dostępny w Polsce.
Paulino jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!
A teraz pochwalę się nietypowym prezentem na 16 rocznice ślubu ,
którą obchodziłam w dniu 1 czerwca.
Niektórym pewnie bardzo chodziła wyobraznia , gdy kazałam odgadnać.
Padały różne odpowiedzi hi hi.
Ale nie jest to ani biżuteria , ani żadne naczynie kuchenne , czy cos w podobnym stylu.
Mój mąż wie czym mi sprawić radość..
Zestwa arkuszy miękkiego filcu , którego nie mogłam kupić u siebie..
Zawieszki -tarcze zegarka , przezroczyste koraliki , bigle do torebki.
Mówiłam kiedyś , że chcę wyszyć sobie portmonetkę , ale potrzebuję takiej bazy.
Jeszcze muszę się zastanowić jak to się umocowuje , ponieważ nie ma tam żadnych otworów,
które mogłyby służyć do przyszycia. Może któraś z Was ma w tej materii doświadczenie ,
i posłuży radą.
Wspominałam kiedyś , że chciałabym spróbować pofarbować mulinę i koronkę...
No i mam zestaw barwników , koronkę i do tego fantazyjny dziurkacz z motylkiem.
W materii scrapingu- nie wiem czy dobrze się wyrażam ,jestem całkowicie zielona , ale chciałabym spróbować swoich sił , robiąc proste rzeczy , np. ozdabiając kartki.. ale nie tylko..
Pomysłów dostarczyły mi przeglądane blogi no i moja Mentorka .
Ale to nie koniec prezentów!
Marzyłam o stempelkach , przeglądałam , podziwiałam , zastanawiałam się..
i nie mogłam się zdecydować.. dodam tylko , że ceny tych rzeczy są obłędne !
i znowu mój mąż podjął decyzje i zakupił mi 2 pierwsze zestawy, które uznał ,że przypadną mi do gustu. No i nie pomylił się !
W tym miejscu znowu zwracam sie do tych , które maja doświadczenie w tej dziedzinie ,
ponieważ czytając różne blogi wpadłam w pewien rodzaj konsternacji.
Bo z doświadczenia wiem ,że praktyka stosowania i używania takich przedmiotów jest inna niż się z reguły myśli.
Dlatego bedzie mi bardzo miło , jeśli podzielicie się ta wiedzą ze mną. Szczególnie chodzi mi o to , na co naklejacie te stempelki by móc je używać. Coś czytałam o starych płytach CD , ale nie sadzę aby to dotyczyło takich maleństw?!
Chciałabym robić stempelki na tkaninach , jakich użyć by się nie spierały i nie przepłacać???
Może znajdzie się przyjazna Dusza ,która mnie nieco podszkoli?
Wraz ze stempelkami przybyły do mnie kolejne dziurkacze , jestem nimi zachwycona ! , szczególnie to fantazyjne serduszko , które miałam okazje podziwiać w przyborniczku , który otrzymałam przy okazji wymianki z wspominaną już Cyber Julką .
Gdyby nie to co widziałam dokonane przez Nią , to nie uwierzyłabym , że takie cudeńka można zrobić ze zwykłym -niezwykłym dziurkaczem.
Jestem bardzo uradowana tymi prezencikami , które sprawiły mi więcej radości niż upominki
otrzymane do tej pory. Jestem mojemu mężowi niewymownie wdzięczna ...
A teraz zabieram sie za obiadek a potem za mojego elfa , serdecznie Was pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wszystkie wspaniałe słowa , które napisaliście do mnie w ostatnim czasie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Prawo autorskie
Wszystkie prezentowane na blogu prace, a także zdjęcia są mojego autorstwa (chyba, że jest napisane inaczej) i są moją własnością. Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dziękuję za zrozumienie.



