Nie próbuj mi wmawiać, że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj mi, że życie nie jest baśnią. Ktoś, kto jeszcze tego nie zrozumiał, być może pojmie to dopiero wtedy, gdy baśń zacznie się kończyć.
/Jostein Gaarder/

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z miłości do elfów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z miłości do elfów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

Elfica i sikorka

Czy ktoś może zatrzymać czas? bo zaczyna mi go brakować nawet na oddychanie :) Witam Was serdecznie i jak zwykle w biegu..ale tak już chyba być musi, jak już ktoś kiedyś zauważył, że czas ciągle przyspiesza a my zaczynamy go gonić coraz bardziej bo szybciej się chyba nie da :)
Dzisiaj wreszcie mogę zaprezentować wam obrazek elfki na sikorce w całości. Oczywiście wg. grafiki genialnego Pascala Moguerou. Zakochałam się w tym obrazku( zresztą nie tylko tym ). W związku z tym, że nie mogłam sobie pozwolić na zakup wzoru krzyżykowego postanowiłam zmierzyć się z nim w technice która ostatnio spędza mi sen z powiek, czyli hafty cieniowanego.
Obrazek wyszywałam jedna nitką muliny, kolory dobierałam sama intuicyjnie. Jest to pierwsza większa praca tego typu i dlatego nie jest jeszcze taka jak bym sobie życzyła. Mam nadzieje jednak, że z czasem uda mi się osiągnąć wymarzony efekt. Obrazek wystawiłam do konkursu, dlatego potrzebowałam odpowiedniej oprawy. i tu pojawił się problem ponieważ nie mogłam sama wybrać ramy byłam wtedy w pracy. Zrobił to za mnie mąż, który konsultował się ze mną telefonicznie. Nie obyło się bez problemów ponieważ pan oprawiający obrazy miał inna wizję! chciał oprawić w niebieską ramkę!!! o taką na szczęście zapobiegliśmy temu pomysłowi. Chciałam oprawę, która pasuje do każdego wnętrza a nie do pokoju dziecięcego. Mam nadzieję,że udało mi się nadać
 elegancji temu haftowi. A co Wy o tym sądzicie? 













Pozdrawiam Luna.

piątek, 4 kwietnia 2014

Można i tak...

Bardzo Wam dziękuję za obecność kiedy mnie tu nie ma i wszystkie komentarze! W imieniu syna również dziękuję , starszy czuje się już lepiej, pomogły ziółka i inhalacje...ale za to rozchorował się młodszy, pewnikiem zaraził się od brata. Czasem tak bywa...Cieszę się ,że do tej pory udało się wytrzymać bez antybiotyku. Musicie mi jeszcze wybaczyć ale nadal nie mam czasu by bywać tu częściej. Zresztą prawda jest tez taka ,że nie mam czasu na nic. A pisząc ''nic''mam na myśli robótki :) Mam nadzieję ,że niedługo się to zmieni...A dzisiaj chciałam Wam pokazać moje ukochane elfy w nieco inny sposób..Zawsze to chciałam zrobić i stało się , mój wybór padł na 2 grafiki. Pierwsza jest wam doskonale znana , to właśnie od niej zaczęła się moja miłość do wzorów Nimue. Jej autorem jest Jean-Baptiste Monge , zdjęcie przedstawia parę elfów siedzących na grzybie na tle księżyca w pełni. Ta grafika oczarowała mnie odkąd ją zobaczyłam, no cóż do tej pory nie udało mi się wyszyć tego obrazka. Mam nadzieję że stanie się to w niedługim czasie. Autorem drugiej grafiki jest Pascal Moguerou , którego rysunki również wywołują u mnie emocje. zdjęcie przedstawia śliczną elfkę siedzącą na zającu. 


Prawie wszystkie rysunki wymienionych wyżej autorów bardzo mi się podobają i pewnie nie jedno zdjęcie zostanie oprawione i powieszone na ścianie . A jeśli uda mi się w międzyczasie wyszyć któryś z obrazków to straty nie będzie na pewno znajdę osobę której będę mogła podarować te piękne baśniowe elfy :)



Jak widać podobizny ulubionych elfów nie tylko zdobią moje ściany , o zrobienie tego wisiora poprosiłam jedną z naszych blogowych koleżanek-Gosię , która tworzy niezwykłe rzeczy.
Do tej pory to jeden z moich ulubionych.











Już myślę o następnych grafikach , które sobie oprawię .. i nawet dokonałam wyboru..
A tymczasem uciekam do łóżeczka bo rano muszę wcześnie wstać do pracy. No cóż
wolne weekendy to dla niektórych niedostępny luksus :) 
Ściskam Was mocno.
Luna.

piątek, 21 lutego 2014

c.d zmagań z elficą


Zanim pójdę spać , pokażę Wam efekt kilkudniowego przesiadywania przed telewizorem
kiedy tylko było to możliwe.. Nie umiem siedzieć bezczynnie dlatego wzięłam mój tamborek z elfką
i dłubałam bezmyślnie igłą , przestałam się przejmować ,że kolory nie te same co na obrazku,
że coś mi nie wyjdzie , w końcu nie nauczę się cieniować i uzyskiwać efektów , które
mnie interesują jeśli nie będę próbować. I oto elfica siedząca na sikorce. Zostało wyszycie pazurków 
gałązki i może kwiatków , ale to pewnie potrwa bo tez muszę przemyśleć jak to zrobić.
Przez najbliższe kilka dni pracuję dlatego pewnie już następnym razem zobaczycie całość.



Dopiero teraz widzę gdzie przedobrzyłam...ale jeśli się nie zorientujecie to palcem nie pokażę :)




W nocnym świetle widać efekt błyszczących skrzydeł.



To tyle na razie..
Dobrej nocy
Luna.

sobota, 15 lutego 2014

Elf i sikorka c.d.


Witajcie !
Bardzo Wam dziękuję za pochlebne opinie na temat mojej nowej pracy.
Wiem ,że Trish Burr to nie jest , ale od czegoś trzeba zacząć !
Postanowiłam pokazać Wam więcej z uwagi na to ,że przez kilka następnych dni nie będę
mogła zajrzeć do mojej elfki , ale postaram się ją skończyć jak najszybciej.
Cały ubiegły tydzień praktycznie nie wychodziłam z domu... no cóż pogoda robi swoje,
a jutro muszę iść do pracy i raczej na tego typu przyjemności nie będę mieć czasu.
Chciałam Was ponownie zachęcić do spróbowania tego rodzaju haftu , nie sugerujcie się ,
że na początku nie wychodzi tak jak trzeba  ! wierzcie mi ja też nie jestem zadowolona z efektów!
Kładę nici raczej intuicyjnie i nie zawsze mogę przewidzieć efekt .
 Gdybym miała wzór krzyżykowy to pewnie bym machnęła ręką i zrobiła ten haft tradycyjnie.
Ale skoro nie mam wzoru a grafika bardzo mi się podoba to postanowiłam zmierzyć się
z nią w sposób który obserwujecie. Jeśli końcowy efekt będzie zadowalający to już mam na oku 
inne obrazki tego autora :) Myślałam nawet o wersji elfki mniej ubranej hi hi :)
Ale o tym będę myśleć kiedy przyjdzie pora.
Zwróćcie uwagę na skrzydła elficzki , może to nie jest bardzo widocznie ale użyłam 2 rodzajów
nici perłowych , na spódniczce widoczna mulina Pearlescent Effects E966 i na skrzydełkach 
Pearlescent Effects E747 , to moja wariacja kolorystyczna , kolory dobierałam na wyczucie 
dlatego nie mogę przewidzieć efektów całości , mam tylko nadzieję , że zmieszczę się w gamie kolorystycznej obrazka. Zresztą kto wie jakie na nim naprawdę są kolorki.:)
Jeszcze na koniec dodam , bo możne kogoś to interesować ,że wyszywam jedną nitką muliny ,
wiem ,ze to bardziej pracochłonne , ale jakoś tak bardziej mi się podoba.











Pamiętajcie ,że jednocześnie Luna hi hi kolejna , wyszywa kota i zaprasza wszystkich chętnych do 
zmierzenia się z tą ciekawą techniką. Jeśli uda mi się w zadowalający sposób wyszyć elfkę
to zabieram się za kota...
Wszystkich serdecznie pozdrawiam , dziękuje za każde słowo które zostawiacie pod postem i nie tylko...
Życzę Wam spokojnej i pogodnej niedzieli...
Luna.

piątek, 14 lutego 2014

Romantyczny wieczór




Witam Wszystkie Moje Drogie Walentynki !
jestem tu dosłownie na chwilę by życzyć Wam dużo miłości i przyjaźni w ten
walentynkowy wieczór!
A co ! tylko zakochani mogą sobie składać życzenia ? Przecież my tez się kochamy !:)
a jeszcze bardziej kochamy nasze robótki... oj chyba nie tak to miało zabrzmieć hi hi
W każdym razie postanowiłam z tej okazji oczarować Was wzorem  , który pewnego dnia
wykonam hi hi. Odkąd pierwszy raz napisałam o grafikach 
 Pascala Moguerou upłynęło trochę czasu. Jak zauważyłam coraz więcej z Was
podziela moją miłość do prac tego niezwykłego grafika a raczej może do
  wzorów krzyżykowych  jakie powstały na podstawie jego prac.

Wzór który widzicie był zainspirowany tym obrazem


Ten jak i inne bardzo mi się podobają ...a dlaczego o tym wspominam...
ponieważ już niedługo mam nadzieję pokazać Wam pracę która powstaje pod wpływem
grafiki którą widzicie na kubeczku.



A to niewielki fragment ..


Już niedługo zaprezentuję cały haft !

WRACAM DO ELFÓW!!!!!!!!!!!!!!!
Dosyć się one za mną a ja za nimi natęskniłam !
Całuję Was gorąco !
Luna.

środa, 3 października 2012

The Holly Fairy -Flower Fairy of the winter





 Nie da się ukryć , że lato odeszło bezpowrotnie , przynajmniej w przyrodzie...jesień pieści nasze zmysły kolorami i uwodzi bezwstydnie , ale taka ma już naturę ! trudno nie ulec magii kolorów ! a tymczasem mój ukochany ostrokrzew , który to czaruje mnie każdego roku swoimi czerwonymi jagodami prezentuje nowego elfa , mam nadzieję , że przyjmiecie go jak poprzednie życzliwie . Pozuje co prawda przy drzewku cisu , ale i on jest przepiękny i z wszystkich jesienno -zimowych te lubię najbardziej.
Pozdrawiam wszystkich wiernych zaglądaczy i podglądaczy i witam nowych , zapraszam bardzo serdecznie !



środa, 21 grudnia 2011

Elficka wymianka z Cyber Julką


Wymianka elficka z Pauliną dobiegła końca. Cieszę się , że spodobały Jej się moje upominki , powiem szczerze miałam wielkie obawy.. Jej talent mnie oczarował i zdaje sobie sprawę ile czasu pochłania ręczne szycie takiego przybornika, do tego klejenie i inne istotne drobiazgi ,które wpływają na jego wygląd.. Troche tylko mi szkoda , że to koniec he he , może za jakis czas to powtórzymy ..
Paulina chciała bym zrobiła dla niej woreczek na bieżącą robótkę z motywem elfa. Bardzo długo nie mogłam sie zdecydować na jego wybór... ale do tej cechy mojego charakteru musicie przywyknąć he he  ..



Miał być woreczek na każdą porę roku.. nie wiem czy ten motyw spełnia te wymagania ale taki wybrałam..


Haft miał być kolorowy ale nie chciałam by kolorystyka przytłaczała ,mam nadzieję ,że udało mi sie uzyskać ten efekt.




W trakcie szukania wzorów na wymianke trafiłam na obrazek mojego ulubionego grafika i wiedziałam , że muszę ten obrazek zamienić na haft! Tak bardzo skojarzył mi się z właścicielką bloga .. nie wiem dlaczego ale pomyślałam ,że będzie Jej się podobał..

Problem był tylko taki, że woreczek był już prawie gotowy a haft jakby nie spełniał do końca warunków wymianki , ale pomyślałam , że jak najbardziej pasuje na zbliżające się święta i tak powstała torba..



Jestem bardzo zadowolona z tej wymianki i będę ja miło wspominać.

Prawo autorskie



Wszystkie prezentowane na blogu prace, a także zdjęcia są mojego autorstwa (chyba, że jest napisane inaczej) i są moją własnością. Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dziękuję za zrozumienie.

Wyzwanie w szufladzie

Tusal 2014

Tusal 2014
Daty nowiu w roku 2014 01.01.2014 30.01.2014 01.03.2014 30.03.2014 29.04.2014 28.05.2014 27.06.2014 27.07.2014 25.08.2014 24.09.2014 23.10.2014 22.11.2014 22.12.2014

TUSAL 2013

TUSAL 2013
Mój słoiczek i jego ozdoba...

Spis Blogów Robótkowych

I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog

Candy