Nie próbuj mi wmawiać, że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj mi, że życie nie jest baśnią. Ktoś, kto jeszcze tego nie zrozumiał, być może pojmie to dopiero wtedy, gdy baśń zacznie się kończyć.
/Jostein Gaarder/

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ścieg za igłą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ścieg za igłą. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 marca 2014

Buduar-kolejny temat Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku


Odpowiadając na wyzwanie Siłowni Twórczej , której tematem tego miesiąca jest 
''Buduar" przygotowałam prace , które mam nadzieję pomogą Wam w zmierzeniu się z tym tematem.


Co oznacza słowo ''buduar''-dawniej :pokój pani domu służący do odpoczynku,często wytwornie 
umeblowany i wykwintnie ozdobiony.Znajdował się najczęściej pomiędzy sypialnią a salonem. Pierwsze buduary powstały we Francji w XVIII w. i przetrwały do początków XX w. gdzie występowały w bogatych apartamentach.


 Postanowiłam zmierzyć się z tematem siłowni , prezentując prace nawiązujące do tematu.
Wykonałam wisior z wizerunkiem Marilyn Monroe , która bardzo kojarzy mi się z tematem :)
Zresztą biżuterię tamtejsze damy przechowywały w specjalnych szkatułach w takich właśnie miejscach.


Wykonałam tez hafty na 2 woreczki na bieliznę , z których pokazuję jeden z przyczyn niezależnych ode mnie mnie . Mam nadzieję ,że niedługo pokażę Wam ten drugi.


Kiedy szukałam inspiracji do tematy Siłowni przypomniałam sobie grafiki Vladimira Shorokhowa które są niezwykle wymowne . Postanowiłam po raz kolejny zamienić je na haft . Są wdzięcznym tematem w tego typu wyzwaniach.Delikatny erotyzm który pasuje raz do takiego miejsca :).








Możecie użyć wyobraźni , mnie to miejsce kojarzy się z wytchnieniem , swobodą ,bardzo kobiecymi akcesoriami . Myślę ,że każda z Was znajdzie temat do swojej pracy.
Zapraszam wszystkich do zmierzenia się z tematem siłowni.
Pozdrawiam serdecznie 
Luna.

piątek, 16 marca 2012

Miał być dinozaur..


Moje najmłodsze dziecię aktualnie bawi sie na urodzinach u kolegi...
Od jakiegoś już czasu stało sie naszą tradycją dawać prezenty praktyczne.
 Są to najczęściej poduszki.
Pewnego razu zbuntowałam sie , ponieważ widzę co sie dzieje.
Dzieci wymyslają coraz to bardziej niezwykłe prezenty a rodzice sie na to godzą , albo i nie...
Nie dość , że są to zwykle bardzo kosztowne zabawki to po jakims czasie i tak laduja w ''koszu zabawek minionych z lekka zdezaktualizowany''  by ustapić miejsca kolejnemu reklamowanemu pierdułku!
Powiedziałam dość! widząc  co robi moja latorośl, ciągle chce coś nowego a cieszy się tym krótko..


Dlatego wcześniej robię wywiad z rodzicami
 na temat zainteresowańdziecka,
albo pytam  , o ulubiona postać ,bohatera itp..
I zabieram sie za wyszywanie.
Nie radze pytać o zdanie własnych pociech! 
Byscie sie zdziwili co mówia na temat upodobań kolegów.
Na szczęście zapytałam matki chłopca , 
która powiedziała mi , że jej syn
kocha dinozaury.
Trochę zajeło mi czasu szukanie odpowiedniego wzoru.
Okazuje się , że nie ma ich tak dużo 
szczególnie jesli chce sie dopasować do wieku.
No bo wiadomo , nawet jesli spodoba mu sie usmiechniety dino
 spogladający zamglonym
wzrokiem za drzewa... to niekoniecznie chciałby dostac taka wersję
kiedy patrzy na prezent kilkunastu jedenastoletnich chłopców.
W tym wieku zaczyna sie juz dbac o swój męski image.
Mam nadzieję , że prezent sie spodoba , a jeśli nawet nie to bedzie miał
przydatną podusie..

Dziewczyny jeszcze kilka słów na temat wymianek.
Chwilowo nie moge sie zapisać na żadną , poniewaz muszę sie wywiązac z zamówień
i pomyśleć o moich chłopakach ,którzy zaczynaja na mnie spozierac
z wyrzutem.W postanowieniu Noworoczne  zobowiazałam sie zadbac o nich wreszcie i chciałabym słowa dotrzymac..przynajmniej w tym roku. Jesli bede miała troche wiecej czasu to na pewno dam znac!
Sciskam Was gorąco i dziekuje za wszystkie miłe słowa, życze spokojnego ciepłego weekendu.

piątek, 27 stycznia 2012

Nietypowy hafcik na torebkę...


Nie wiem jak jest u Was , ale u mnie świeci słońce!! i to w środku pięknej zimy! Mrozik jak trzeba , trochę śniegu , a przede wszystkim nie ma tej paskudnej chlabry!  o przepraszam.. to poznańska gwara , mam na myśli Dżdżystą pogodę hi hi .


Obiecałam Wam dzisiaj , że wywołam uśmiech na Waszych depresyjnych twarzach...
mam nadzieję ,że tak będzie i nikt mnie do sądu nie wezwie za niedotrzymanie obietnicy..




Bo jak do tej pory wszystkim '' zakwitał'' uśmiech na twarzach na widok tego obrazka...
Widzieliście kiedyś elfa z bojową miną dzierżącego wielgachną łyżkę? Bo ja tak...
Genialny grafik , który stworzył to urocze dzieło , należy do moich najważniejszych mentorów w tej dziedzinie .To Jego prace są motywem wielu moich haftów
Jego obrazki są tak niezwykłe ,bajkowe , wręcz czarodziejskie .I świetnie oddają klimat moich fantazji


już wcześniej o Nim wspominałam , prezentując niektóre z jego obrazków. Jestem nimi zauroczona od dawna i jak tylko mam zły humor sięgam do tej niezwykłej grafiki!


 Bo przecież wierzę w istnienie elfów! całe wakacje się za nimi uganiałam , w magicznym lesie szukając inspiracji na moja torebkę, która tym razem jest moja , długo trwało wyszywanie motywu na jej wierzch , ale to co dla mnie często musiało poczekać ...


Ale nareszcie mam ! to pierwsza torba dla mnie , która więcej mówi o mnie niż cokolwiek innego hi hi , mam nadzieję ,że i Wy w tym zabieganym , zwariowanym świecie poddacie się jej urokowi i na chwilę zapomnicie o codziennych zmartwieniach.


Obrazem a za nim haft ukazują samotnego efa walczącego z osami...oj nie przebiera on w środkach
Czasem zachowuję sie podobnie , kiedy trzeba to walczę he he


..ale jeszcze nikogo nie zabiłam he he


Jestem pod tak wielkim wpływem tych grafik , że już planuje kolejny hafy. Moi bliscy uważają , że nie wszystkie nadawają się  na haft ze względu na względy ha ha. No cóż ja bym nie miała takich zachamowań.. ale muszę brać pod uwagę odczucia  moich bliskich i najwyżej zrobię poduszki..


chyba.. nie obiecuję , ponieważ tak bardzo podobają mi się te obrazki .. nie wiem czy zdołam się opanować ....

Juz powoli kończę , zdaję sobie sprawę , że może macie już dość ...ale jestem tak bardzo dumna z tego haftu! ,wybaczcie przechwałki ,ale komu mam się pochwalić tym co robię?
skoro połowa mojego świata wogóle tego nie rozumie i nie wie o czym mówię!!!!!!
Tylko wśród was znalazłam zrozumienie i tylko Wy możecie pojąc to co czasem przekazuję.
Ze świat jest piękny , pomimo całej istniejącej brzydoty , zła , cierpienia , niegodziwości ludzkiej a My to Niezwykłe Istoty osadzone w tym co nie zawsze jest realne , ale śnimy jak potrafimy nasz świat i chcemy w nim znalezć  szczęście i odnalezć siebie i Zycie które Jest..
Wybaczcie .. ale czasem mnie ponosi ..


torba posiada oczywiście potrzewkę w odpowiednim kolorze ,są to jak widać beżowe paseczki. W środku jest kieszonka na zamek.


Przypomnę  jeszcze , że wcześniej powstała jeszcze jedna torba z kolorowym haftem , której wzór opracowałam na podstawie wymienionych grafik.

 
Torbę podarowałam   Cyber Julce 
z okazji naszej prywatnej wymianki elfowej


Mam nadzieję , że słoneczko nie zaszło a ja zaczynam rozbierać sypiącą się choinkę.. no cóż do następnego roku.
Mówiłam Wam ,że lubię piec i często to robię? właśnie z kuchni dochodzi zapach upieczonego chleba... ale o tym kiedy indziej. 
Ściskam Was serdecznie i dziękuję , że jesteście..

A PODOBA WAM SIĘ OBRAZEM  Z SIKORKAMI? BO MNIE BARDZO ROZGRZEWA HI HI..

środa, 30 listopada 2011

Worek na orzechy


Dostałam zamówienie na zrobienie haftu na worek , len o grubym splocie , trudno się na nim wyszywało , ale mam to już za sobą.

Wzór został wybrany przez właścicielkę woreczka i powiem szczerze,że chętnie do niego wrócę.
O tej porze roku uwielbiam szaroście i biele... to gdyby kroś mnie podejrzewał o unikanie tej kolorystyki ha ha. Otóż bardzo lubie te barwy , ale preferuję je w okresie pózno jesiennym  zimowym i świątecznym .
Wtedy znajduję uzasadnienie dla tych kolorów, ponieważ bardzo na mnie wypływa otaczająca aura , pory roku dlatego nie mogę oprzeć się barwnej kolorystyce , gdy ona ''krzyczy'' na mnie z każdej strony.



Worek został podszyty materiałem w krateczkę ,który jest bardzo modnym świątecznym akcentem w wielu przedmiotach.


Miałam ograniczyć przedświąteczne zakupy.. ale nie mogłam się opanować kiedy zobaczyłam te koraliki w kolorze złota..Niestety ale to chyba nie koniec zakupów he he..

środa, 16 listopada 2011

Piłkarze górą


Uf maraton poduszkowy wreszcie mam za sobą.. w tej chwili marze już tylko o śnie ..  Dosłownie 2 godziny temu ukończyłam  poduszkę urodzinowa dla kolegi  mojego syna. Obiecałam i musiałam stanąć na głowie... a miałam wielkie obawy , że niestety nie zdążę jej skończyć. Ale się udało .Zachwycony Kubuś złapał swój prezent i wybiegł z domu o 15 .50. Mam tylko nadzieję , że tak jak mojemu synowi podusia przypadnie do gustu jego koledze..Najbardziej cieszy mnie fakt , że moje dziecko nie wymagało abym kupiła kolejną bezsensowną zabawkę tylko było zachwycone faktem , że wyszyje jego koledze postać ulubionego piłkarza Lionela Messi  he he tym sposobem moja edukacja sportowa nabiera tempa.



Jak widać ten wzór jest bardziej dojrzały i bardziej przypadł do gustu chłopakom , no cóż  teraz już wiem jak szukać i gdzie.
 Mam nadzieje,że pierwsza poduszka też będzie się  podobać  Marcinowi.



Jestem tylko ciekawa kiedy znowu przyjdzie mi wrócić do tematu piłkarzy... a moja mała chrześniaczka zapytała mnie ostatnio kiedy wyszyję jej obiecaną księżniczkę!... Gdybyż doba miała 80 godzin a sen nie był koniecznością życiową!!!!!!!!!!



piątek, 22 lipca 2011

Woreczek z lawendą



Ostatnio dużo wyszywam i to różnymi technikami , 
aby to co robię szybko mi się nie znudziło.. ale jak zauważyliście większość czasu pochłania mi haft kolorowy za igłą.
Kocham Hildę
, ale kwiaty też są piękne.. a lawendę kocham w szczególny sposób..
 dlatego też musiałam wyszyć woreczek ,
 był wczesniej zamówiony i dlatego moge sie w tej chwili nacieszyc tylko zdjęciami..




Ale kiedyś zrobię taki dla siebie..



Ide hafcic dalej , pozdrawiam i śle uściski.
Luna

Prawo autorskie



Wszystkie prezentowane na blogu prace, a także zdjęcia są mojego autorstwa (chyba, że jest napisane inaczej) i są moją własnością. Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Dziękuję za zrozumienie.

Wyzwanie w szufladzie

Tusal 2014

Tusal 2014
Daty nowiu w roku 2014 01.01.2014 30.01.2014 01.03.2014 30.03.2014 29.04.2014 28.05.2014 27.06.2014 27.07.2014 25.08.2014 24.09.2014 23.10.2014 22.11.2014 22.12.2014

TUSAL 2013

TUSAL 2013
Mój słoiczek i jego ozdoba...

Spis Blogów Robótkowych

I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog

Candy