Po wielkich przestworzach lata nieustraszony bohater dziecięcego filmu ''Planes'' Dusty. Tym razem pozwolił by jego wspaniały i nieustraszony wizerunek znalazł się na dziecięcej poduszce, która ''poleci' do małego chłopca i będzie upominkiem od bliskiej osoby dla niego z okazji 1 Komunii Świętej. Czy udało mi się oddać podobieństwo bohatera haftując jego podobiznę dowiem się, kiedy prezent trafi do chłopca, który kocha ten film i samoloty.
Muszę Wam zdradzić, że nie był to łatwy haft wbrew pozorom. I nie chodzi mi o technikę, ponieważ jak widać nie jest to nic skomplikowanego.Trudność leżała gdzie indziej... nigdy nie widziałam tego filmu i dlatego nie potrafiłam zdecydować się na kolory ! oczywiście bardzo pomocny był internet. Musiałam tez dowiedzieć się kto jest głównym bohaterem :) Głupio by było wyszywać ''czarną owce'' w stadzie. I dlatego przygotowania zajęły mi więcej czasu niż sam haft.
Kolejna trudność to kolorystyka. Mąż stwierdził,że haft będzie zbyt blady, a ja widziałam pastele. Nie byłam pewna czy samolot jest pomarańczowy czy czerwony:) , kolejny raz odezwało się moje wręcz chorobliwe niezdecydowanie. Ostatecznie zdecydowałam się na pastele, może się wydawać, że haft jest blady ale widoczny! chmurki też pastelowe pasują do całości moim zdaniem. Jedynym mocniejszym akcentem są czarne koła w części wypełnione i cyferka "7" symbol bohatera.
Postanowiłam też podkreślić jasny kolor skrzydeł , to nie biel ale jego odcień -wypełniając sznureczkiem ich część. Mam tylko nadzieję ,że chłopcu spodoba się prezent z jego ulubionym bohaterem :)
A co Wy o niej sadzicie? A ja znowu jutro do pracy, ściskam serdecznie.
Luna.

.jpg)


.jpg)

















