Serce mnie boli , kiedy widzę stare antyki wykonane przez dawnych rzemieślników ..
Ta dbałość o detale i szczegóły sprawia , że te niezwykłe przedmioty zachwycają
po dzień dzisiejszy .
Cywilizacja nie tylko przyniosła rozwój w wielu dziedzinach ,
ale dokonała też zmian bardziej
istotnych , aczkolwiek nie zawsze zauważalnych na pierwszy rzut oka.
Zmiana mentalności , moralności spowodowała straty , których często nie zauważamy.
Nie będę tutaj wchodzić w dziedzinę filozofii czy innej nauki ,
nie chce tez snuć rozważań ,
którymi mogłabym zanudzić niejedną z Was .
Wystarczy , że zwrócę uwagę na wszędobylska tandetę i tania chińszczyznę
zalewająca nie tylko półki naszych sklepów , ale często i domy !.
Nie twierdze , że wszystko co chińskie jest złe !, bo przecież ,
nie jedna z nas ma w domu stara piękna chińska porcelanę i np nożyczki he he..
Zresztą ta cywilizacja wniosła wiele wspaniałych wynalazków i przyczyniła się
do rozwoju społecznego.
.. ale ja nie o tym..
Dlaczego więc ta gorycz i rozczarowanie?
Kiedy patrze na przedmioty wykonane przez mistrzów rękodzieła
to krew mnie zalewa !
Wykonane przez nich przedmioty były nie tylko funkcjonalne i
zrobione z najlepszych materiałów , ale ich celem było pokazywanie PIĘKNA
w każdym detalu ! One miały nie tylko być użyteczne , ale
przede wszystkim zachwycać !
A teraz? mamy co prawda wiele pięknych rzeczy , ale czy maja duszę?
Moda się zmienia a my często ulegamy jej wpływom , ale czy zawsze rozumnie?
Na ile to zgadza się z naszymi upodobaniami tak naprawde ?
A może ślepo ulegamy jej wpływom , niszcząc wewnętrzną wrażliwość
i gubiąc się w tym chaosie , który często jej towarzyszy.
Te zdjęcia , które Wam pokaże znalazłam w internecie , ciesze się , że są
ludzie , którzy jeszcze takie cacka posiadają i dzięki nim możemy
wyobrazić sobie jak wyglądał dawny warsztat rękodzielniczy..
Zobaczcie jakie piękne były stoliki min dla hafciarek
Spróbujcie namówić jakiegoś stolarza aby Wam zrobił podobny..
Ja wiem , że wiele z Was kombinuje i tworzy swój warsztat pracy przy
wykorzystaniu np starych części od maszyn , sama o tym myślę ,
ale czy nie powinno być tak , że idziemy sobie do sklepu kolekcjonerskiego
np . i kupujemy to co nam się podoba.
No tak znowu wymyślam ...
No dobrze a która z Was nie chciałaby takich drobiazgów i jeszcze jak
pięknie zapakowanych !
Co nam pozostaje? szukanie na różnych aukcjach , pchlich targach ,
u znajomych , którzy czasem wyrzucają to co ma
dla nas ogromna wartość.
Możemy tez pokusić się , o nadanie naszym przedmiotom związanym z
rękodziełem pięknej oprawy .
Stare pudełko można ozdobić haftem lub za pomocą decupage ,
koronki czy tez innej techniki.
Igły posegregować i umieścić w wykonanym przez siebie igielniku czy etui.
Nie wszystko co przeminęło jest po za naszym zasięgiem.
Spróbujmy sami odtworzyć za pomocą naszych wielorakich zdolności
chociaż cześć dawnego świata przedmiotów , które tak zachwycały i rozbudzały
wyobraźnię.
Pozdrawiam Was gorąco i zachęcam do tworzenia..
Luna.
Ależ nam tu cuda pokazałaś. Podciągnęłabym to pod znęcanie się...;)Szósty stolik - bym chciała...
OdpowiedzUsuńMnie tez on sie podoba , zreszta nie tylko on..
UsuńŁooooo ale pojechałaś. No zgadzam się z Toba w całej rozciągłości. Kiedyś przedmiot dyktowała uroda i jakość teraz cena stąd powszechna dziś wszystkojednakowość, bo taniej jest zrobić wiele czegoś niż jedną sztukę. Skoro jednak jesteśmy już obdarzone tym wyczuciem piękna, to naszym obowiązkiem jest ocalać od zapomnienia. Ocalajmy szukajmy na pchlich targach, chuchajmy i dmuchajmy :)
OdpowiedzUsuńNo cóż Dysiaczkusama wiesz ,że to prawda ! ! chodze i szukam zwykłego lnu !, juz nawet nie marze o kolorach a co tu mówić o takich przedmiotach.
UsuńMam manie ogladania Znachora jak leci w telewizji i wkurza mnie gdy widze zaopatrzenie wiejskiego sklepiku ! czego tam nie było , czy w kazdym wiekszym miescie nie powinno byc sklepiku z róznosciami dla rękodzielniczek? a nie latac po internecie z wywieszonym jezykiem w poszukiwaniu np nozyczek !
Ja także uwielbiam tę scenę, kiedy Jerzy Bińczycki idzie do wiejskiego sklepiku
Usuńpo jedwabne nici do szycia, a Anna Dymna nie robi wielkich oczu, nie pokazuje mu poliestru, tylko pyta: 'do szycia, czy do haftowania?" i "jaki kolor?"
Pasjami oglądam wszystkie sceny w filmach i serialach, gdzie bohaterki wyszywają, dziergają itd.
A co do niskiej jakości większości towarów dostępnych na rynku, obejrzyj proszę film Spisek Żarówkowy
Jest to film dokumentalny o tym, że różne wyroby z założenia mają działać przez krótki czas,często tylko do końca okresu gwarancji, a potem klient jest zmuszony kupować nowe.
O tak , ta scena jest niesamowita , teraz idz i popros o jedwabne nici do haftu hi hi, o tym spisku to widziałam film na Discavery , jak to róznym przedmiotom wczepia sie chipy które koncza szybciej zywotnosc róznych uzadzen. Ehbezradnośc nas kupujacych jest porazajaca.
UsuńŁał ale si,e rozmarzyłam ten siódmy stoliczek bym parowała na jakimś Pchlim Targu , te wszystkie komplety to marzenie i muszą mi wystarczyć nożyczki od chińczyka ..
OdpowiedzUsuńChciałaś podnieść mi ciśnienie to Ci się udało kochana, na widok tych cudowności oczy trzeba przecierać z wrażenia ależ cuda [ja zadowoliłabym się skromnym przybornikiem] pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńRozszerzę zakres rzeczy, których również dotyczyć mogłaby wyrażona przez Ciebie myśl - nie tylko możemy stworzyć coś pięknego na użytek naszych pasji, ale możemy również robić inne rzeczy według starego porządku - czyli porządnie, z detalami i należną atencją, włączając w to naganę dla chińszczyzny także w zachowaniu. ;))) Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za ucztę dla oczu. :)
OdpowiedzUsuńPalmette jak najbardziej zgadzam sie z Toba i podpisuje sie pod tym co napisałas !
UsuńCudowne stoliki!Ten co ma tyle szufladek znalazłby kącik u mnie.A o takim komplecie do haftowania to mozna pomarzyć.Gdzie teraz takie cudo można kupić?! Pozdrawiam...))
OdpowiedzUsuńdroga Zdzisiu nie mam pojecia czy mozna takie stoliczki gdzies kupic , pewnie wiekszosc znajduje sie w muzeum i prywatnych kolekcjach , a byc moze stoja gdzies zapomniane na stryszku, pozdrawiam.
Usuńchciałoby sie duszy do raju,oj chciało...a pomarzyć zawsze można...śliczności kochana pokazałas nam,śliczności ech...
OdpowiedzUsuńCuuuda pokazałaś, stoliczki i szafeczki dla hafciarek wspaniałe. Kiedyś haftem zajmowało się wiele pań, nawet z bardzo bogatych domów i to dla nich zamawiano takie dzieła sztuki. Wspaniałe są też te komplety w ozdobnych pudełeczkach. Można pomarzyć i pozazdrościć byłym właścicielkom tych skarbów.
OdpowiedzUsuńMangosiu na szczęście nie wszystko stracone 1, wiele rzeczy mozemy zrobic same , co prawda stoliczka nie zrobie , ale szkatułke , koszyczek możemy ozdobic same , Ty robisz piekne koronki frywolitki , pieknie ozdabiasz pudełka a w nich na pewno zmiesci sie wiele wspaniałosci .
UsuńCuda. Lecz dawniej nie każdy mógł się zwać rzemieślnikiem z prawdziwego zdarzenia. Taki stolik z szufladą i milionem przegródek to by mi sie marzył. Masz rację teraz próżno szukać dzieła sztuki wśród mebli. Prawdziwe drewno na wage złota.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie
Hm ale się rozmarzyłam.... masz rację częściowo możemy sobie stworzyć piękne rzeczy:) eh po prostu urodziłyśmy się nie w tej epoce co należy;) buziaki
OdpowiedzUsuńKobieto po co to pokazałaś? hihi Od rana wchodziłam już nie wiem ile razy tu napatrzeć się.
OdpowiedzUsuńNo,stolarz to za wykonanie takich stoliczków to by tyle zaśpiewał, że chyba by mi się na jakiś czas odechciało wszelkich robótek. Jejku, a te naparstki, nożyczki....
Trzeba samemu cosik kombinować, by mieć choć namiastkę tego. Dziękuję Ci , idę dalej cieszyć swe oczęta :)
Aniu miło mi ,że Cie poruszyłam hi hi czemu mam cierpiec w samotnosci , zawsze to zgrzyta sie zebami lepiej w parach.
UsuńPiękne są te rzeczy, a stolik ze zdjęcia nr 2 z chęcią bym przygarnęła:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJakie cudeńka!! Stolik nr 6 fantastyczny, juz widze oczami wyobraźni poukladane bobinki z mulinami;) cudo!! A te wszystkie pudełeczka, etui na akcesoria do haftu... Szczerze mówiąc oprócz plastikowych pudełek made in china nigdy nie widziałam takich pieknych! Oczywiscie zachorowalam na połowe z nich... A ostatnio czytałam ksiażkę o XV wiecznym dworze i było tam opis stolików do haftu i właśnie się zastanawiałam jak one wyglądać by mogły... Teraz juz wiem:) dziekuje:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam niebiesko:)
Oj tak moja droga to by było pole do popisu , segregowac te nasz bobinki w przepastnych szufladach takich stoliczków , niestety komu teraz chce sie robic takie cudeńka.
UsuńTo co pokazalas na zdjecia autentycznie zachwyca, jest misternie wykonane z cennych surowcow i piekne, naprawde piekne.
OdpowiedzUsuńAle mysle ze teraz za odpowiednia cene rzecz jasna, mozna nabyc cos interesujacego. Wielu rzemieslnikow tworzy jeszcze z secem i oddaniem.
pozdrawiam serdecznie
O matko i córko... zachorowałam :)
OdpowiedzUsuńSłodką torturę nam tu przygotowałaś! Przepiękne przedmioty! Ach, miec choć kilka z nich....
OdpowiedzUsuńOjej, teraz tydzień chora będę. Cuda, po prostu cuda!
OdpowiedzUsuńciężko się z Tobą nie zgodzić... :)
OdpowiedzUsuńPiękne są i takie praktyczne. Dziś pogodzić te dwie cechy nie jest łatwo:) Dziękuję za taką ucztę dla moich oczu:) Pozdrawiam cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńStoliczki i przyborniki rewelacyjne :)
OdpowiedzUsuńPiękne :)
Moja mama zakochana we wszelkiego rodzaju antykach kilka lat temu zakochała się w niciaku. Poszukałam na allegro i kupiłyśmy go za 250zł. Praktycznie za darmo biorąc pod uwagę jego stan i wielkość (jest takim wąskim biurkiem). Ostatnio pojechałyśmy do Interkomisu gdzie takich rzeczy jak niciaki jest mnóstwo (zresztą nie tylko niciaków- setki antyków. Jeżeli lubisz antyki oszalałabys tam!) ale ceny niestety nawet się od 250 nie zaczynały :(
OdpowiedzUsuńDziękuje za możliwość obejrzenia tych skarbów. Przyznam: popłakałam się. Jakie to cudne... Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMoja Droga ! dobrze wiedzieć ,że są jeszcze ludzie , którzy reaguja na takie piekno , ja tez czsem płacze gdy widze cos co mnie zachwyca , pozdrawiam serdecznie.
Usuń