To już koniec tegorocznej zabawy TUSAlowej ... jak ten czas szybko biegnie...
Dopiero co zaczynaliśmy zabawę ! Pamiętam jak w pośpiechu kończyłam
klejenie ozdoby tusalowego słoiczka - Fotelika - przybornika. Planowałam
go pierwotnie ustawić na słoiczku , ale ostatecznie stwierdziłam ,że może stać obok .
Inaczej zasłonił by haft na wieczku słoiczka.
Przybornik-fotelik nadal będzie mi służył , jako miejsce przechowywania naparstków ,
i nożyczek . A igiełki w czasie pracy mogę wbijać w siedzenie lub oparcie fotelika,
które na ten cel zostało wypchane warstwą puszku.
Do końca nie wiedziałam czy zdążę ... i już bym się poddała , gdyby nie Wspaniała organizatorka
Paulino bardzo Ci dziękuję za wspaniałą zabawę , którą zorganizowałaś perfekcyjnie !
Zresztą chyba mi przyznacie rację ,że wszystko co robi i za co się zabiera takie jest .:)
Myślę , że mogę te podziękowania wypowiedzieć w imieniu swoim i wszystkich uczestniczek
TUSALowej zabawy 20013.
Niestety , tak jak wspominałam to ostatni post . Paulina musiała zrezygnować
z organizacji kolejnej edycji zabawy co doskonale rozumiemy . Niemniej jest mi przykro
bo wszystko było dopięte na ostatni guzik .
A może jedna z Was ma ochotę zostać organizatorką TUSALu 2014 ?
Czas biegnie , koniec roku blisko , zastanówcie się , szkoda by było takiej zabawy.:)
To już ostatnie zdjęcia mojego słoiczka i jego ozdoby , przez następny rok nie będę Was
nim zanudzała - obiecuję .:)
Przypominam ,że jutro kończy się termin zapisywania na moje candy !
Jest mi niezmiernie miło , że tylu osobom podoba się moja biżuteria.
Chciałabym naprawdę obdarować każdą z Was , ale nie jest to fizyczną możliwością .
Ale postaram się organizować w przyszłym roku więcej takich zabawa , aby więcej z Was
miało możliwośc zostać wylosowanym . Tymczasem jeśli jeszcze ktoś ma ochotę to zapraszam.
Uciekam bo inhalacje czekają :P a ja zwlekam z nimi od rana hi hi.
Pozdrawiam Was słonecznie i serdecznie :)
Luna.